Sześć lat temu musiało mi w życiu czegoś naprawdę brakować, bo pustkę chciałam wypełnić psem, psem rasy Akita. Znalazłam nawet ogłoszenie na Allegro, w którym jakiś szaleniec chciał wysłać szczeniaka kurierem. Gwarantował dostawę pod drzwi, za symboliczne 1 Euro.
Życie na biegunach
O życiu na wsi, o śmierci, o miłości i oczywiście o psach