Życie na biegunach

O życiu na wsi, o śmierci, o miłości i oczywiście o psach

Ze wsi do miasta

26 May, 2018 admin

Pewna Pani napisała, że oczami wyobraźni widzi moje szmaragdowe łąki, moje piegi na nosie, moją samotną wieś i moje popielate psy. Inna, że chciałaby ten mój kawałek nieba zobaczyć, poczuć na własnej skórze, powąchać, skosztować, napić się ze mną pod sklepem złotego El Sol.

Zastanawia mnie czasami, co mają przed oczami czytelnicy,…

Czytaj więcej

Pozdrowienia z gór(y)

23 May, 2018 admin

Często zastanawiam się czy Ktoś mnie obserwuje z góry, czy słyszy moje myśli i niezapisane słowa, czy wie o moich decyzjach i dylematach, czy zna odpowiedź, zanim poznam ją ja. Rozmyślam czasami na samotnych spacerach, czy Ktoś przygląda mi się z przysłowiowej chmurki, czy podgląda mnie, kiedy bujam w obłokach, kiedy marzę, kiedy się gubię, czy znikam byle gdzie. Czy…

Czytaj więcej

Koleżanki z porodówki

Pracę nad tekstami dla pewnej projektantki przerywa mi niespodziewana wizyta M. Chętnie odrywam się od gorącej klawiatury, z entuzjazmem, bez rozwiązywania sznurówek wskakuję w sportowe buty i wybiegam Jej na powitanie.

M., jak zawsze elegancka, kobieca, uśmiechnięta parkuje auto vis-a-vis wiatraka, którego smutną historię zna. Ja…

Czytaj więcej

u Heńka

14 May, 2018 admin

Dawno nie byłam „u Heńka” – myślę sobie przerzucając przez ramię plecak choć pusty, to jakby z toną kamieni. Zabieram ze sobą Salomkę, w towarzystwie zawsze raźniej. To nic, że suczka jest kilka dni po sterylizacji, a jej niebieski fikuśny kubraczek, zwany przeze mnie wdziankiem, budzi kontrowersje. Ćwiczyłam dziś długo pozycję wojownika, więc nie straszne mi wścibskie…

Czytaj więcej

Kici kici

Coś mnie wzięło na szperanie. Szperam w pracowni, w szkicownikach, w szufladach, pod sufitem, nad podłogą. Szukam nie wiadomo czego, jak to mówi zabawianie Grześ, może wczorajszego dnia? Może, a może nawet czegoś więcej. Szperam w duszy i w ciele, myśli przekładam z kąta w kąt, odkurzam wspomnienia, porządkuje bałagan w głowie i w sercu. Trafiam na różne cuda, zagubione,…

Czytaj więcej

To nie tak jak myślisz, piesku..

07 May, 2018 admin

Skończył się za długi weekend, oddycham z ulgą, biorę głęboki wdech. Miejsce, w którym mieszkam pustoszeje, zapada upragniona cisza, wraca stary, dobry rytm. Im dłużej mieszam na wsi, tym bardziej pragnę spokoju, tym dalej mi do ludzi, a bliżej do psów. Piszę to wszystko z potrzeby serca i duszy, piszę, żeby uwolnić się od ciężkich myśli i wspomnień, piszę, żeby dać…

Czytaj więcej

Eric Clapton

04 May, 2018 admin

W Muzycznej Owczarni trwa majówkowe szaleństwo, drewniane bale pękają w szwach, wszystko huczy, wszytko gra. Tłumy przelewają się przez betonowy most, flesze strzelają, selfie krążą światłowodem, psy pobudzone jeżą grzbiety, popisują się, walczą o obce pieszczoty, prężą jędrne łapy i błyszczącą sierść. Duma mnie rozpiera, jak podglądam to moje niesforne stado przechadzając…

Czytaj więcej

Starość zwana przemijaniem

29 April, 2018 admin

Obudził mnie dziś potworny lęk. Lęk, że tam nic nie ma, że to wszystko bez sensu, że po drugiej stronie jest tylko czarna pustka, niema otchłań, przerażające nic. W sytuacji, w której się znalazłam trudno nie myśleć o sensie istnienia, tajemnicy śmierci, trudno nie zadawać pytań, nie bać się, nie szukać gdzieś między jeszcze tu, a może już tam. I choć często myślę, że…

Czytaj więcej

Bajka o bezrobociu

24 April, 2018 admin

Chłodny poranek, ptaków śpiew, konie na padoku, górki, pagórki, strumyki, potoczki. Taki wybrałam krajobraz na życie, myślę sobie odganiając wielkie ciało Kamyka wiecznie spragnione pieszczot i miłości. Już dobrze chłopaku, mówię, nakładając do miseczki wołową porcję od serca. W karmniku pod dębem rodzi się nowe życie, bazie łaskoczą oczy, a rosa gołe kostki wystające…

Czytaj więcej

Pasiak

Wyskakuję jak oparzona z auta, bo psy drą się na całą wieś. Nie ma co prawda jeszcze dwudziestej-drugiej, ale o tej porze większość sąsiadów już śpi. Wydaję kilka komend, ale nie działa żadna z nich. Wbiegam do mojego pokoiku z jaskółką i zrzucam z siebie czarną sukienkę. Bardzo dawno nie miałam na sobie sukienki, myślę sobie wciskając się w pośpiechu w brudny dres.…

Czytaj więcej
Zadzwoń i zarezerwuj Zadzwoń i zarezerwuj +48 608-640-446