Lepiej, jak jest gorzej

18 March, 2019 admin

Też tak macie, że wokół przyjaciele, koledzy, koleżanki, kumple, brach, fejsbukowi fani, instagramowi folołersi, znajomi w setkach, tysiącach tak Was lajkują całym wirtualnym sercem, tak Wam życzą dobrze, że aż niedobrze, a im gorzej Wam się dzieje, tym ich więcej i bliżej i na każdym kroku pomocne słowo, sms, dłoń? Czy tylko ja tak mam, a może innymi oczami widzę już ten pokręcony świat?

Rok temu, kiedy zaczęłam pisać bloga miałam w sobie mnóstwo żalu, smutku, złości, poczucia niesprawiedliwości. Pisałam dniami i nocami próbując wyrzucić z siebie choć trochę bólu, zostawić gdzieś między słowami a myślami ten uwierający na ścianie i pod piersią krzyż. Jak tylko łapałam otuchę, nadzieję, podpowiedź z góry ktoś podkładał mi nogę, rzucał kłodę, w oczy wiatr. Ocierałam się z błota, tłumiłam szloch, szłam dzielnie do psów, które z apetytem zlizywały każdą cierpką łzę. Napisałam wtedy post Psy milczą, ludzie szczekają , bo byłam wściekła bardziej na ludzi niż na śmierć. Dni mijały, słowa padały, przyszedł kolejny śnieg. W między czasie uparcie swoją drogą do celu, do nowego domu próbowałam nie oglądać się na mój lichy cień. Pisałam trochę dla siebie, trochę dla innych, żeby udowodnić światu, że się nie zawalił, choć pękał nałogowo pode mną, mimo, żem raczej lekka, jak mój najcięższy pies. A potem uciekałam z podkulonym ogonem gdzie nawet pieprz nie rośnie, gdzie nie dosięgnie mnie ludzka zawiść, wścibskość, surowa ocena, srogi wzrok. Z tych co byli, pomagali, interesowali się o mój sen została krapka, może garść i dobrze, bo to nieszczęścia chodzą parami, a przyjaciel przychodzi sam. Wyjątkiem są psy, których towarzystwo nie przytłacza, które milczą kiedy inni wyją, które łapę podają, kiedy gdzieś się zawieruszy rzetelna dłoń. Psom należy się nagroda największa za swe oczy brązowe, niebieskie, za swą odporną na łkanie sierść. Więc przepraszam Was ludzie, że nie umiem Was już kochać jak kiedyś, że Was im więcej „w znajomych” tym mniej wokół, i że to psów dziś dwadzieścia, choć rok temu było tylko pięć.

  • Psia ciąża
  • Psie zaprzęgi - treningi i szczeniaki
  • Nasze słodkie szczeniaczki
  • MAMY PARTNERA
  • Kulig z psami, czy zaprzęg z psami?  
  • Zadzwoń i zarezerwuj Zadzwoń i zarezerwuj +48 608-640-446