Krótka opowieść o jutrze

22 March, 2018 admin

Myślę sobie czasami, że za smutny jest ten mój blog, że za dużo w nim wzruszeń, rzewnych treści, za dużo w nim łez. Próbuję więc smutek jakoś oswoić, wziąć go na spacer na luźnej smyczy, piszę o nim ze spokojem, że to naturalny stan umysłu, który pozwala nam ogarnąć trudny i ciężki otaczający nas świat. „Jest czas radości i jest czas smutku, czas budowania i burzenia, milczenia i mówienia, szukania i tracenia…”

Lekarstw na smutek mam kilka, wszytko zależy od możliwości danej chwili, od nastroju, od tak. Dziś wymyślam sobie gimnastykę, a że jogowe wygibasy ostatnio mi nie służą, ograniczam się do minimum i biorę przykład z moich psów. One zawsze na dzień dobry wyciągają swoje długie grzbiety, prężą łapy wydając przy tym charakterystyczny dźwięk.

Nawet nie wiem kiedy opadam znudzona na włochaty dywan, w którym tarzamy się na zmianę to ja, to kot, to pies, i myślami uciekam w nowy dom. Kocham Jaworki, mam tu swoje wspomnienia, swoje miejsca, swoje pierwsze pocałunki, pierwsze nowiny dobre i złe. Ale przecież nie mogę zostać tu wiecznie, bo tu smutek szumi za oknem i podbiera brzeg. Więc daję się ponieść wyobraźni, że może kiedyś nadejdzie ten dzień, że dom zbuduję na wzgórzu zielonym jak wiosenny pąk. Będę garnki suszyć na płocie i głośno puszczać jazz, kupię sobie telewizor plazmowy, LCD, Stereo, LED, HD, albo będę gapić się wieczorami w granat nieba i robić zdjęcia łapiąc gwiazdy w czas. Na werandzie będę leżeć z czerwonym lub białym kocykiem, z Kamykiem pod głową i Akitką w nogach. Kailan będę wpuszczać do łóżka, Salomkę karmić przy stole i Dejzi pielęgnować do ostatnich jej dni. Będę usta brudzić jagodami, fioletowe palce dawać do lizania psom. Będę małą panią w swoim psim królestwie, w szarej kuchni będę placki piec. Nie będę się bratać ze smutkiem, tylko z radością się zakumpluję, uśmiechy będę gościć na ganku, dla miłości będę grzała piec.

Ale zanim to nadejdzie załatwię jeszcze kilka pilnych spraw. Maile wyślę zaległe, włosy przeczeszę, naczynia umyję, dokończę rozdział zakurzonej książki, dam pieskom miłość i dam im jeść.

  • Psia ciąża
  • Psie zaprzęgi - treningi i szczeniaki
  • Nasze słodkie szczeniaczki
  • MAMY PARTNERA
  • Kulig z psami, czy zaprzęg z psami?  
  • Zadzwoń i zarezerwuj Zadzwoń i zarezerwuj +48 608-640-446