Życie na biegunach

O życiu na wsi, o śmierci, o miłości i oczywiście o psach

Dziewczyny nie płaczą

Wstaję ostatnio zdecydowania za późno, wyglądam przez moją jaskółkę i myślę sobie, że mam kochane psy. Śpią tak długo, jak długą śpię ja, jakby rozumiały, że wreszcie muszę odpocząć. Dziś mija pół roku, dziś czas nie chce leczyć ran.

Schodzę do pachnącej świeżą, mieloną kawą kuchni, schodzę w nowym szlafroku w tysiące gwiazd. Siadam…

Czytaj więcej
Zadzwoń i zarezerwuj Zadzwoń i zarezerwuj +48 574 818 189